Zofia - seks rozmowy na telefon



Dopiła kawę, wzięła do ręki aktówkę i torebkę. Przeszła do garażu, wśliznęła się za kierownicę i zapuściła silnik. W miarę jak zbliżała się do centrum, deszcz padał coraz mocniej. Zaparkowała samochód mając wrażenie, jakby nie była tutaj od miesięcy, a przecież minęło tylko parę dni. „%., ,v. « Nie mogła się doczekać chwili, gdy wreszcie usiądzie za swoim biurkiem. Wiedziała, iż za chwilę współpracownicy zarzucą ją gradem pytań. Będzie musiała cierpliwie wyjaśniać, dlaczego nie było jej wczoraj w pracy. A wszystko przez to, iż Partner życiowy nie miał w swoim domku telefonu. Jej pierwszą czynnością po wejściu do biura było włączenie komputera. Asystent do spraw organizacyjnych przekazał jej wiadomości telefoniczne i karteczki z informacjami. Przerzuciła je pospiesznie, błyskawicznie decydując, które sprawy wymagają natychmiastowego załatwienia, a które mogą jeszcze trochę poczekać. Po pierwsze musiała zadzwonić do Nowego Jorku.

Top